Jehoszua, Jezus, Syn Boży, Słowo, Droga, Prawda, Życie
Strona Główna Artykuły KontaktMaj 07 2021 11:08:47
Nawigacja
Artykuły
Szukaj
Ja i moja rodzina:
W jakie Imię chrzcić?
 Mateusza 28:19 

    Na początek zauważmy, że tekst ten nie dowodzi istnienia trzech osób boskich, ponieważ nie zawiera on nauki o Bogu, lecz o chrzcie (nie mówi na przykład, że jest trzech jest bogów: Ojciec, Syn i Duch Święty, itp.), ale mówi o chrzcie w imię Ojca, Syna i ducha Świętego, a występowanie trzech nazw obok siebie nie oznacza ich identyczności.

Poza tym w Piśmie Świętym występują jeszcze inne chrzty, na przykład:
- w śmierć (Łukasza 12:50, Rzymian 6:4),
- w Mojżesza (1 Koryntian 10:2),
- w ogień (Mateusza 3:11).
Jednak ogień i śmierć nie są osobami, a tym bardziej bogami, podobnie jak duch Boży. 

Ważniejszą jednak rzeczą jest fakt, że istnieje poważne podejrzenie, że ostatnia część 19 wersetu z Mateusza 28 została doredagowana w późniejszym czasie.

Ponieważ Biblia nie może sobie przeczyć, a z innych fragmentów wynika, że uczniowie Jehoszua czynili wszystko w Jego imię, to oznaczać może tylko dwie rzeczy: albo Mateusza 28:18-20 brzmiał inaczej i ktoś zmienił sens tej dawnej wypowiedzi, albo należy ten tekst rozumieć inaczej niż przyjęło się potocznie. Niezależnie od tego, jaką opcję wybierzemy, w żadnej mierze ten tekst nic nam nie mówi o istnieniu trójcy.

Prześledźmy wypowiedzi krytyków biblijnych i świadectwa historyczne.
Umożliwi nam to stwierdzenie, czy Pan Jehoszua w ostatnim poleceniu nakazał coś, czego nie praktykowali apostołowie, jak również pozwoli dowiedzieć się, kiedy formuła trynitarna zakradła się do kanonu Nowego Testamentu.

Najpierw spójrzmy na kilka cytatów.

Encyklopedia Religii i Etyki Hastinga:

„Zebrane świadectwa krytyki (tekstu, literackiej i historycznej) wyraźnie przeciwstawiają się poglądowi, że tradycyjna forma Mat.28:19 jest słowami Jezusa.”

Dr. Peake - Komentarze biblijne strona 723.

„Polecenie chrztu w potrójne imię jest późniejszą ingerencją doktrynalną. Zamiast chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, powinniśmy raczej mówić o chrzcie „w moje imię”.
 

Williams R.R. - Teologiczny podręcznik Biblii - strona 29.

„Polecenie chrztu w Mat. 28:19 wydaje się wskazywać wpływ rozwiniętej doktryny trynitarnej. Pierwotnie chrzczono w imię Chrystusa. Połączenie koncepcji trynitarnej z aktem chrztu świadczy o tym, że chrzest uważano za doświadczenie trynitarne.”
 

Słownik Biblijny Blacka.

„Trynitarna formuła w Mat. 28:19 jest późniejszym dodatkiem wprowadzonym przez jakiegoś nadgorliwego chrześcijanina”.
 

F. Whiteley „Świadectwa”.

„Sumienie duchowieństwa kłopotał fakt, że apostołowie i uczniowie nigdy nie stosowali trójjedynego imienia z Mat. 28:19. Nawet trynitarianie, wiedząc, że doktryna ta nie była chętnie przyjmowana przez Kościół w czwartym wieku, przyznają (np. Peake), że "polecenie chrztu w potrójne imię jest późniejszym wtrętem doktrynalnym”.

Spójrzmy zatem co mają do powiedzenie sami wyznawcy trójcy.
 
W książce ks. M. Malińskiego pt. „Po co sakramenty” czytamy na str. 270 w przypisach:
„Chrzest w Nowym Testamencie był nawróceniem (Mk. 1:4; Dz. 2:38), darowaniem grzechów (Mk. 1:4; Dz. 22:16), dopuszczeniem do społeczności Kościoła (Dz. 2:41 - 47). Był chrztem w imię Jezusa (Dz. 2:38; 8:16; 10:48; 19:5). Później w imię Trójcy Świętej (Mt. 28:19)”. 

Encyklopedia Katolicka, hasło „chrzest”:
„Obecnie teologowie biblijni przyjmują, że formuła trynitarna ma charakter redakcyjny. Jezus miał najprawdopodobniej zaznaczyć jedynie: Udzielajcie im chrztu w imię moje, tzn. na mój rozkaz, z mojej mocy, by odróżnić swój chrzest od chrztu Jana Chrzciciela”. (Encyklopedia katolicka Gryglewicz F., Łukaszyk R., Sułowski Z., Wydawnictwo KUL, 1976, t.III, str. 354 - hasło „chrzest”). 

Rzymsko-katolicki ksiądz, profesor Józef Kudasiewicz, w swej pracy pt. „Jak zrozumieć Pismo Święte” przyznaje:
„Należy odróżnić autentyczne, pierwotne słowa Pana (ipsissima verba Jesu) od elementów interpretacyjno-redakcyjnych”. (Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1987, część III - "Jezus historii a Chrystus wiary" str. 106-107). 

Ksiądz biskup Kazimierz Romaniuk zauważa:
„Znacznie częstsze są w Nowym Testamencie wzmianki o chrzcie „w imię Jezusa Chrystusa” lub w imię Pana Jezusa. (...) Niewykluczone więc - to opinia większości dzisiejszych egzegetów - że formuła trynitarna jest tworem nieco późniejszym...” (Romaniuk K. "Sakramentologia  biblijna" str. 19, Wydawnictwo Salezjańskie, Warszawa 1994). 

Ksiądz J.Kudasiewicz „Jezus historii - Chrystus wiary” KUL 1987, str. 106 i 107:
„W Jezusowym nakazie chrztu (Mt. 28:19) (...) udzielając im chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego należy odróżnić autentyczne, pierwotne słowa Pana ( ipsissima verba Jesu) od elementów interpretacyjno - redakcyjnych. Uroczysta forma trynitarna "Ojciec, Syn i Duch Święty" - jest formułą liturgiczną chrztu w Kościele pierwotnym. Brak jest tej formuły w nakazie chrztu zawartym w Ewangelii Marka (16:16). W nakazie misyjnym (Mt. 28:16 - 20). Jezus mówi uczniom, co mają czynić: Idźcie, czyńcie uczniami, udzielając chrztu, uczcie. Wszystkie te nakazane czynności odpowiadają: co należy czynić? Natomiast formuła trynitarna odpowiada na pytanie: jak należy chrzcić? Wyłamuje się więc z poprzedniej serii. Jakie więc słowa wypowiedział sam Jezus? Współcześni badacze przyjmują prawie powszechnie, że Jezus wypowiedział następujące zdanie: "(...) udzielając chrztu w imię moje". W ten sposób swój chrzest przeciwstawił dotychczasowym praktykom chrzcielnym. Formuła "w imię moje" ma znaczenie przyczynowe, wskazuje na źródło, z którego chrzest czerpie swą moc. Tak rozumiane powiedzenie Jezusa zgodne jest ze zdaniem wprowadzającym: "dana mi jest wszelka władza (Mt. 28:18).Apostołowie i kościół pierwotny nawiązując do słowa Jezusowego zamiast zaimka dzierżawczego "moje" wstawili imię Jezusa. Stąd też w formułach chrzcielnych Dziejów Apostolskich spotyka się następujące formuły: "w imię Jezusa Chrystusa" (Dz. 2:38, 10:48) lub "w imię Pana Jezusa" (Dz. 8:16; 19:5)”. 

Marcel Simon „Cywilizacja wczesnego chrześcijaństwa” PIW Warszawa 1979, str. 431, hasło: kult:
„Od wcześniejszego okresu poświadczony jest obrzęd chrztu i w zakończeniu Ewangelii Mateusza (nieautentycznym) przedstawiony został, jako wynikający z nakazu zmartwychwstałego Chrystusa”. 

Być może, ktoś czytając powyższe wypowiedzi, pomyśli „to tylko komentatorzy - mogą być tendencyjni”, ale zastanówmy się. Są to ludzie, których kościół uznaje dogmat o „Trójcy”, w imię czego mieliby się pozbawić najlepszego argumentu (w ich mniemaniu), mającego świadczyć na ich korzyść?

Prześledziliśmy kilka wypowiedzi krytyków biblijnych, zwróćmy teraz uwagę na świadectwo historyczne dotyczące tego tekstu, bo chociaż żaden manuskrypt NT z pierwszych trzech wieków nie istnieje, to istnieją pisma osób, które posiadały lub miały dostęp do manuskryptów znacznie wcześniejszych niż nasze najwcześniejsze i co znamienne - w ich pismach, fragment z Mateusza 28:19, wygląda inaczej niż powszechnie przyjęto…
Mamy świadectwa między innymi takich ludzi, jak:
Euzebiusz z Cezarei, Nieznany autor De Rebaptismate, Orygenes; Klemens z Aleksandrii, Justyn Męczennik, Macedoniusz, Eunomiusz, Afrates…

Spójrzmy na świadectwo jednego z nich.


Świadectwo Euzebiusza (270-340).

Euzebiusz Był trynitarzem i w późnym okresie swego życia asystował w tworzeniu Nicejskiego credo.

Biblista F.C. Conybeare napisał o nim:

„Spośród patrystycznych świadków, żaden nie jest tak ważny jak Euzebiusz z Cezarei, gdyż żył on w pobliżu najwspanialszej biblioteki swoich czasów zgromadzonej przez Orgenesa i Pamfilusa...”

„Historia Kościelna”, obejmująca wydarzenia od założenia Kościoła do 324 roku, napisana przez Euzebiusza z Cezarei, podaje:
„Inni wreszcie apostołowie, narażeni na tysiączne zasadzki na swe życie, opuścili ziemię żydowską i wyruszyli na opowiadanie i nauczanie do wszystkich narodów, pełni mocy Chrystusa, który rzekł do nich: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody w Imię Moje”.
(„Pisma Ojców Kościoła” tom III, str. 96, Poznań 1924). 

Mamy tu niepodważalne przez żadnego historyka doniesienie, że pierwotne polecenie Pana Jehoszua brzmiało tak, jak egzegeci wnioskują z badań nad tekstem Mateusza 28:19.
Polecenie to pasuje doskonale do paralelnej wypowiedzi z Łukasza 24:46-47
„…w imię jego ma być głoszone wszystkim narodom upamiętanie dla odpuszczenia grzechów…” 

Według F.C.Conebeare:
„Euzebiusz cytował ten tekst (Mat. 28:19) wielokrotnie w swoich pismach pomiędzy 300 a 336 r.n.e, między innymi w swoich komentarzach do Psalmów, Izajasza, w Demonstratio Ewangelica, w Teofanii... w swojej słynnej Historii Kościoła i w dziele o Konstantynie. Znalazłem w nich 18 cytatów Mateusza 28:19 i zawsze w następującej formie: Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody w imię moje, ucząc ich przestrzegać to, co wam rozkazałem”.
Euzebiusz oprócz tego, że cytuje te wersety w tej formie, to komentuje też je w sposób podkreślający szczególnie słowa 'w imię moje'. W swojej Demonstriatio Evangelica pisze (kol. 240, strona 136):„Bo nie tylko nakazał im czynić uczniów z wszystkich narodów, ale uczynił to z istotnym dodatkiem: "w jego imieniu". Imię to miało tak wielką wagę, że Apostoł mówi:
"Bóg nadał mu imię ponad wszelkie imię, tak że na imię Jezusa każde kolano się ugnie w niebie i na ziemi i pod ziemią.”
Słuszną rzeczą było więc nadanie tak wielkiej wagi mocy leżącej w jego imieniu, zakrytej niestety dla wielu, i dlatego też powiedział do swoich apostołów:
„Idźcie, i czyńcie uczniami wszystkie narody w imię moje”. 

Conybeare kontynuuje w Hibbert Journal 1902:
„Jest oczywiste, że tekst w takim brzmieniu Euzebiusz znalazł w starożytnych manuskryptach zgromadzonych od 50 do 150 lat przed jego narodzinami przez jego poprzedników. O innych wersjach tego tekstu nigdy nie słyszał, aż do momentu, gdy odwiedził Konstantyna i wziął udział w Soborze w Nicei. Potem, gdy był już stary, w dwóch swoich kontrowersyjnych pismach "Przeciwko Marcellusowi" i "O teologii Kościoła", użył wersji znanej nam współcześnie. Innym jego pismem zawierającym tekst ten w tej wersji, jest list napisany po Soborze w Nicei do jego podopiecznych w Cezarei”. 

Euzebiusz, który spisywał swoją Historię Kościoła przed Soborem Nicejskim (325 rok) nie znał nakazu chrztu w trzy imiona.
Skąd, zatem nakaz chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego znalazł się w Biblii?
Nie można znaleźć innej odpowiedzi jak ta, że został dopisany.
 
Nawet Atanazy, który w IV wieku próbował dowodzić z Pism Świętych, że istnieje tzw. „Trójca Święta”, nie powołuje się na ten tekst z Mateusza 28 (por. "Pisma starochrześcijańskich pisarzy", tom. XXI, "Atanazy - apologie", ATK Warszawa 1979).
Musiał, więc wówczas fragment ten brzmieć inaczej.
Atanazy nie ominąłby takiej argumentacji, zwłaszcza, że wyszukiwał on temu podobne miejsca Biblii i interpretował je w ujęciu przyjętej przez siebie dogmatyki. 

Dopisek do Ewangelii wg Mateusza miał prawdopodobnie przyśpieszyć wprowadzenie dogmatu, który był dla wielu nie do przyjęcia.
Dopisanie własnych słów do tekstu Pisma Świętego, wydaje się być rzeczą nieprawdopodobną, jednak słowa z Dziejów 22:18-19 i inne tym podobne wskazują, że Pan przewidział takie niebezpieczeństwo.
Dołączenie własnych słów do Mateusza 28:19 przystaje być już tak szokujące, jeśli porównamy je z jawnie sfałszowanym tekstem (słynne Comma Johanneum) z 1 Jana 5:7 BG:
Albowiem trzej są, którzy świadczą na niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej są jedno”.

Natomiast katolicka Biblia Tysiąclecia już w tym samym miejscu podaje:
Trzej bowiem dają świadectwo: Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą”, a w przypisie do tego fragmentu czytamy:
Wiersz 7 jest uzupełniony w Wulgacie (łac. przekład Pisma Świętego): "W niebie Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej są jednością. I trzej są, którzy dają świadectwo na ziemi". Słów tych brak w najstarszych rękopisach greckich i najstarszych przekładach. Nie spotykamy ich również w ważniejszych kodeksach Wulgaty. Prawdopodobnie stanowiły one marginesową glosę, później w niektórych kodeksach włączoną do tekstu.” 

Włączenie ich do tekstu świadczy o świadomej ludzkiej manipulacji i desperacji, dążącej za wszelką cenę do wprowadzenia dogmatu o „Trójcy” w kanon Pisma Świętego.
Wszystko, co ja wam powiedziałem, starannie wypełniajcie. Nic do tego nie będziesz dodawał ani niczego od tego nie ujmiesz.” (5 Mojżesza 13:1). 

Przy tej okazji wyjaśnijmy, co/Kto kryje się pod takimi pojęciami, jak duch, woda i krew.

Jehoszua jest Synem Boga. Tekst z 1 Jana 5:7-8 dotyczy świadectwa o Jego synostwie, a nie o trójcy. Nie ma nawet cienia aluzji co do trójcy. Nie jest jednym z tych świadków Jehoszua, gdyż nie może sam o sobie świadczyć. To o Nim jest świadectwo trzech świadków.

1. Za duchem stoi sam Bóg Ojciec:
Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie. (Jana 4:24).

Bóg daje osobiście największe świadectwo o Swoim Synu (Marka 9:7, Mateusza 3:17, 1 Jana 3:22-24, 5:10-11).
Jego duch działa na nasz umysł i przekonuje nas (Jana 6:37, 45).

2. Ponadto woda świadczy o Jego synostwie, gdyż woda to symbol słowa (5 Mojżesza 32:1-2, Efezjan 5:26, 2 Piotra 3:5).
Cała Biblia składa świadectwo o Synu Boga.
Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie” (Jana 5:39).

3. I krew, gdyż krew to życie - życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, w niej ono tkwi” (3 Mojżesza 17:14).
Życie Jehoszua jest dowodem Jego synostwa (
Jana 1:34, 49, 6:69, Mateusza 14:31-33, 16:16, 1 Jana 4:9, 14-15).

Duch Boga, Słowo Boga i życie Jehoszua, zgodnie dają świadectwo, że jest Synem Boga.
A któż może zwyciężyć świat, jeżeli nie ten, który wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?” (1 Jana 5:5).

„Kto wstąpił na niebiosa i zstąpił? Kto zebrał wiatr w swoje dłonie? Kto owinął wody płaszczem? Kto stworzył wszystkie krańce ziemi? Jakie jest jego imię? Jakie jest imię jego syna? Czy wiesz? (5) Każde słowo Pana jest prawdziwe. On jest tarczą dla tych, którzy mu ufają. (6) Nie dodawaj nic do jego słów, aby cię nie zganił i nie uznał za kłamcę.” (Przysłów 30:4-5).

„Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna.” (1 Jana 2:22). 

WEDŁUG SŁOWA BOŻEGO, KAŻDY, KTO CZYNI Z OJCA I SYNA POGAŃSKĄ TRIADĘ – TRÓJCĘ, SKŁADAJĄCĄ SIĘ Z TRZECH RÓWNYCH SOBIE, WSPÓŁWIECZNIE ISTNIEJĄCYCH ZE SOBĄ OSÓB JEST KŁAMCĄ, KIEROWANYM DUCHEM ANTYCHRYSTA I KROCZY DROGĄ ZAGŁADY, GDYŻ Z BOGA CZYNI KŁAMCĘ I NIE POZNAŁ BOGA! 

„A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.” (Jana 17:3). 

„A to jest świadectwo Boga, że złożył świadectwo o swoim Synu. (10) Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.” (1 Jana 5:9-10). 

Czy po przestudiowaniu powyższych materiałów, patrząc na resztę Pisma Świętego, możemy zauważyć potwierdzenie tych wiadomości?

Zastanówmy się:
1.
Dlaczego uczniowie już po 10-ciu dniach byli nieposłuszni poleceniu swego Pana (Dzieje 2:38) i głosili inny chrzest „w imię Jezusa Chrystusa”? 

2.
Dlaczego wszystkie teksty w Nowym Testamencie mówiące o chrzcie (oprócz kwestionowanego Mateusza 28:19) podają nam chrzest w imię Jehoszua, a nigdy w imię Ojca, Syna i ducha Świętego?
Odnoszą się one zarówno do Żydów, Samarytan jak i pogan.
Przykłady:
Dzieje 2:38 „...niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa...”
Dzieje 8:16 „...byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa.”
Dzieje 10:48 „I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa.”
Dzieje 19:5 „...zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa.”
Dzieje 6:3 „...my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa...”
Galacjan 3:27 „Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni...”
Kolosan 2:12 „Wraz z Nim zostaliście pogrzebani w chrzcie...”
Końcówka Mateusza 28:19 jest jedynym fragmentem, który nie koresponduje z resztą. 

3.
Jakie znaczenie ma chrzest w Nowym Testamencie? 
List do Rzymian 6:3, 4 i Kolosan 2:12 uczy, że oznacza on udział w śmierci, pogrzebaniu i zmartwychwstaniu Jehoszua Chrystusa.
Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni?” (Rzymian 6:3).

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus” (Galatów 2:20). 

Apostoł Paweł nie miał wątpliwości, kto został za niego u krzyżowany i w czyje imię w związku z tym należy chrzcić:
„Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni? (14) Dziękuję Bogu, że nikogo z was nie ochrzciłem prócz Kryspa i Gajusa, (15) aby ktoś nie powiedział, że jesteście w imię moje ochrzczeni.” (1 Koryntian 1:13-15).

Chrzest jest znakiem śmierci (zanurzenie – zejście do grobu) i zmartwychwstania (wynurzenie z wody).
Jaki więc udział mielibyśmy mieć w śmierci nieśmiertelnego Boga Ojca (1 Tymoteusza 1:17, 6:15, 16) albo Jego ducha Świętego? 

Chrzest w imię Jehoszua nazywany jest obrzezaniem Chrystusowym i odzwierciedla zewleczenie starego człowieka grzechu. W ten sposób symbolicznie stajemy się nowym stworzeniem w Chrystusie – dostępujemy duchowego „pierwszego zmartwychwstania” (Kolosan 2:11-12, 2 Koryntian 5-17, Rzymian 6:1-4, Objawienie 20:6). 

Po drugie, chrzest w Jego imię jest związany z obietnicą chrztu duchem Świętym (Dzieje 2:38). 

Po trzecie, chrzest w imię Jehoszua oznacza, że przyoblekamy się w Chrystusa, utożsamiamy się całkowicie z Jego wiarą, przyjmując ją, jako swoją – oddajemy mu się, jako Jego słudzy całkowicie w posłuszeństwo.
Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa (Galacjan 3:27). 

Chrzest w potrójne imię może tylko odzwierciedlać wiarę w doktrynę trójcy i ludzkie credo stworzone dla wsparcia tej wiary. 

5.
Według doktryny trynitarnego chrztu, nie wystarcza być zanurzonym w Syna. W ten sposób usuwamy Chrystusa z jego pozycji łącznika, wejścia na „nową drogę życia”.
Mamy, więc trzy imiona pod niebem, przez które możemy być zbawieni, w przeciwieństwie do deklaracji apostolskiej, że „nie ma żadnego innego imienia pod niebem (niż Jehoszua z Nazaretu), danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni”. (Dzieje 4:12).
 

Są to argumenty, które potwierdzają, że oryginalny tekst Mateusza 28:19 zawiera frazę: w imię moje”, a nie „w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego”.

Pismo jest jednoznaczne – chrzest i wszystko, co czynimy ma się odbywać wyłącznie w imię Syna Bożego! 

Wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.” (Kolosan 3:17). 

„On stał się kamieniem węgielnym. (12) I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” (Dzieje 4:11-12).  

Słowo Boże - Biblia tłumaczy i wyjaśnia się sama. Jeśli mam wątpliwości, to proszę Boga o wyjaśnienie i szukam rozwiązania problemu w Biblii. Jest ona tak skonstruowana, że każda kwestia biblijna jest wyraźnie i dokładnie wyjaśniona, wystarczy trochę się potrudzić i szukać różnych tekstów na jeden, badany temat. Badając kwestię trójcy, mamy wystarczająco dużo jednoznacznych tekstów biblijnych, tak dużo, i tak jednoznacznych, czyli jasnych, że powszechne panowanie trójcy na świecie, można wytłumaczyć tylko pijackim odurzeniem winem Babilonu.


Paweł Krause

Komentarze
jolka05 dnia wrzesień 25 2011 13:41:19
Dz.8;16. Czego brakowało temu ochrzczeniu ?
lider dnia wrzesień 26 2011 07:36:02
Witaj.

W Dziejach 8:16 chodzi o DARY ducha.
Osobom tam wspomnianym niczego nie brakowało do zbawienia, gdyż osoby te UWIERZYŁY i przyjęły chrzest i imię Pana, a tym samym zostały zapieczętowane duchem Bożym, narodziły się 'z wody i ducha' (zob. Dzieje 10:47-48, 1 Koryntian 12:13, Jana 3:5).
'Czy przez uczynki zakonu otrzymaliście Ducha, czy przez słuchanie z wiarą?' (Galacjan 3:2).

O tym także wspominał wcześniej Piotr:
'A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego' (Dzieje 2:38).

To samo czytamy w tym samym 8 rozdziale Dziejów, kiedy dowiadujemy się o Etiopczyku, któremu Filip wyjaśnia i zwiastuje Ewangelię o Chrystusie, a ten uwierzywszy i wyznawszy, że Jehoszua jest Synem Bożym przyjmuje chrzest wodny, lecz nie znajdujemy tam wzmianki o duchu Bożym, gdy z jest to oczywiste, że dzięki swojej wierze został zapieczętowany duchem (Dzieje 8:27-38).
Natomiast dary ducha w jego przypadku widocznie nie były potrzebne.

Osoby wspomniane w Dziejach 8:16 nie miały DARÓW ducha, gdyż o nich nie słyszeli, ani o ich otrzymanie się nie modlili (Łukasza 11:13).
'A różne są dary łaski, lecz Duch ten sam' (1 Koryntian 12:4).

Dlatego też czytamy, jak apostołowie modlą się o dary dla nich, a następnie poprzez nałożenie rąk pokazują, że modlitwa została wysłuchana.
'A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, (15) którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. (16) Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa. (17) Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego' (Dzieje 8:14-15).

Dodatkowe potwierdzenie tego, że zdecydowanie chodzi tam o dary ducha (moc) znajdujemy w kolejnym wersecie, który brzmi:
'A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze (19) i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego' (Dzieje 8:14-15).

Dla Szymona to wydarzenie było WIDZIALNE, co świadczy o przejawach mocy Bożej, którą zaobserwował (por. Dzieje 19:6).

Dary ducha obfitujące w moc czynienia cudów, mówienia językami, itp. były udzielane przez Boga w początkowym okresie zwiastowania Ewangelii, kiedy jeszcze nie była spisana, tak aby łatwiej było ją rozkrzewić po świecie pierwszym sługom Chrystusa w pierwszym wieku - był to okres szczególnej działalności Boga i Jego Syna, którzy wspierali swoich naśladowców mocą ducha Bożego, tak aby Słowo rozkrzewiło się po 'całym świecie'.

Pismo nam wyjaśnia, że znaki i cuda towarzyszyły tym wydarzeniom po to, aby Bóg uwierzytelnił - uwiarygodnił swój lud, swoje poselstwo przed ich oczyma oraz innych ludzi (narodów).
Bóg uwierzytelniał swoje Słowo, najpierw głoszone przez Syna (Dzieje 2:22). Następnie przez apostołów (Dzieje 14:3, Hebrajczyków 2:3-4, por. Dzieje 15:12, 19:10, 2 Koryntian 12:12).
Tak się stało znaki czynione mocą ducha Bożego uwierzytelniły Słowo, które rozkrzewiło się po świecie, a następnie zostało spisane w formie 'Nowego Testamentu', który wraz ze 'Starym Testamentem' tworzy pełnię objawienia Bożego danego nam do zbawienia.

Pozdrawiam.
Paweł
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 107
Nieaktywowany Użytkownik: 80
Najnowszy Użytkownik: Aga
"A któż może zwyciężyć świat, jeżeli nie ten, który wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?" 1 Jana 5:5
... // ...


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl